Kto na radnego?

wybory_urna_kartaTo trudne pytanie. Każdy z kandydatów, którzy staną niedługo do rywalizacji będzie miał jakieś zalety, ale także jakieś wady. Ludzie – wyborcy są różni. Oczekują często od swoich przedstawicieli często czegoś całkowicie odmiennego. Co dla jednych jest wadą, dla innych zaletą. Tacy po prostu jesteśmy.

 

Dlatego często nie sposób ocenić, kto się do takiej społecznej roli nadaje, a kto ze względu na cechy swojego charakteru powinien dać sobie spokój. Szczególnie dotyczy to osób, które nigdy nie pełniły podobnych funkcji. Gdyby jednak spróbować dokonać takiej charakterystyki, można wymienić kilka cech, zwrócić uwagę na kilka rzeczy nad którymi warto się zastanowić przed skreśleniem krzyżyka na liście wyborczej.

Po pierwsze – zawsze warto poznać kandydatów. Kim są, co w życiu robili, czy coś w nim osiągnęli. Często tak jest, że dopiero w lokalu wyborczym czytamy nazwiska i skreślamy te które znamy, bądź wydaje nam się, że je znamy. W większości przypadków są one dla nas anonimowe. Kierujemy się więc intuicją – dobrze jak nas nie zawodzi, gorzej jak jest inaczej, bo to zawsze oznacza zaniedbania na naszym osiedlu.

Najlepiej głosować na chłopaka lub dziewczynę z sąsiedztwa. Co to znaczy? Jak ktoś stratuje z okręgu do którego należy przykładowo osiedle Konieczki to niech na tych Konieczkach mieszka, wychował się, pracuje lub pracował. Każdy człowiek, bez względu kim jest zawsze dba przede wszystkim o swoje podwórko. Nie oszukujmy się. Jeżeli ktoś mieszka przykładowo w centrum miasta, a tylko startuje z okręgu położonego na którymś z ełckich osiedli, to gdy już zostanie radnym będzie w pierwszej kolejności interesował się miejscem gdzie mieszka, a nie tym z którego startował.

Głosujmy na ludzi, którzy wychowali się lub spędzili większość swojego życia w Ełku. Wówczas istnieje głęboka więź z miastem, wówczas lepiej znamy i czujemy jego problemy. Oczywiście nie wyklucza to zaangażowania innych ludzi, tych którzy nazywają Ełk swoim domem od niedawna, ale znam wiele przykładów, które udowadniają mi tezę, że ktoś kto przyjechał tutaj za mężem, żoną, pracą stosunkowo niedawno, nie do końca rozumie miejscowych realiów. Przykładem jest chociażby sprawa nazewnictwa ełckich ulic, o której pisałem w styczniu.

Warto wybierać takie osoby, które mają lub miały doczynienia z samorządem. Są to osoby które pracują lub pracowały w jednostkach samorządu terytorialnego, są lub byli radnymi, albo działają w jakiejś partii, stowarzyszeniu lub fundacji – tam gdzie jest styczność z problemami społeczności lokalnej. Krótko mówiąc głosujmy na ludzi, którzy mają odpowiednie doświadczenie w dziedzinie samorządu lokalnego.

Warto głosować na przedstawicieli dużych partii i ugrupowań politycznych. Głosujmy na tych którzy mają szansę nas reprezentować. Inaczej nie ma to większego sensu. Zmarnujemy swój głos. Pojedynczo nikt nic nie zrobi, nawet gdyby miał najszczersze chęci.

Zwracajmy uwagę na wykształcenie kandydatów pod kątem przydatności do pracy radnego. Dzisiaj są takie czasy, że zmuszają radnych do posiadania przynajmniej elementarnej wiedzy z zakresu ekonomii i prawa. Radni muszą analizować dziesiątki skomplikowanych prawnie uchwał, analizować każdą wydaną przez miasto publiczną złotówkę. Nie stać nas na marnotrawstwo związane z błędnymi decyzjami. Nawet w obecnej radzie jest grupka osób, która podnosi ręce w czasie głosowań, bezmyślnie – bo przecież nie znają się na tym czy na tamtym. Radny nie musi na wszystkim się znać, ale muszą rozumieć wyjaśnienia przekazywane przez urzędników miejskich, reagować, gdy wprowadzany jest w błąd.

Przed wyborem spójrzmy na dotychczasowe zaangażowanie w życiu społecznym i politycznym kandydatów. Jeżeli dotychczas nic w życiu w tych dziedzinach nie robił, to trudno przypuszczać, że zmieni się to w przyszłości – no chyba że jest młodym człowiekiem, dopiero zaczynającym życie społeczne i polityczne.

Posłuchajmy tego co ma do powiedzenia kandydat na radnego, sprawdźmy co wie na temat pracy samorządu i problemów swojego osiedla. Jeżeli był już radnym zapytaj co zrobił, jakie projekty uchwał wniósł pod obrady, jakie rozwiązania ułatwiające życie mieszkańcom proponował.

Radny musi mieć też określone cechy charakteru. Nie może być to osoba, która boi się zadawać trudne pytania, która ma problemy z asertywnością. W tej pracy nie wolno ulegać wpływom innych osób, można ulegać ale jedynie pod wpływem argumentów.