maj 11 2012

Smuda jest Niemcem

Robert Klimowicz

Smuda jest Niemcem - stwierdził z przerażeniem w głosie Jan Tomaszewski, słynny przed laty bramkarz, a obecnie poseł PiS. Będę kibicował Niemcom - dodał po chwili. Jak to Niemcom? - pytała z niedowierzaniem Monika Olejnik. No tak, bo tam jest dwóch Polaków … – odpowiedział z dumą. Ale w reprezentacji Polski jest więcej Polaków? - próbowała … No tak, ale to nie są prawdziwi Polacy - nie było szans, aby go przekonać. Wiedział lepiej. Przedstawiciel PiS zawsze wie lepiej i tylko on ma monopol na prawdę. Taka kadra dla niego to „drużyna hańby narodowej”.

A w ogóle Euro to klęska narodowa. Jeszcze się nie odbyło, a już wiadomo, że to syf, malaria, klęska, upokorzenie, wstyd przed całym światem. I jeszcze Ukraińcy! To oczywiście wina Tuska … dobrze, że mamy w kraju proroka Jarka. Zaoszczędzę sobie nerwów i jak Jan Tomaszewski wyłączę telewizor, wsiądę w samochodu i będę jeździł w kółko, byle tylko przez przypadek nie usłyszeć czegoś, co jest związane z Euro!


kwi 25 2012

Ełcka Majówka Pozarządowa

Robert Klimowicz


kwi 21 2012

Rawkfist – Invincible

Robert Klimowicz


kwi 19 2012

Powstanie w getcie warszawskim 1943 roku

Robert Klimowicz

Honorować należy rozróżniając tragedię od kolejnej – powstania warszawskiego 1944 roku

Marek Edelman (na zdjęciu) mówił o podjętej przez Żydów 19 kwietnia 1943 roku walce tak: „Nie marzyliśmy o polskich czy angielskich komandosach, którzy przychodzą nam z pomocą. Śniła nam się broń. Wiem, wiem, że to by nic nie zmieniło. Ale – jak mówi piosenka – „nie chodzi o to, aby dojść do celu, ale o to, żeby iść po słonecznej stronie”. Wygrać nie mogliśmy, ale chcieliśmy iść po słonecznej stronie. Są takie piękne słowa: godność, człowieczeństwo. Tego broniliśmy” („W czterdziestą rocznicę. Agonia, walka i śmierć warszawskiego getta. M. Edelman „Getto walczy…”).

Podejmowane w ograniczonym zakresie przez polskie podziemie (nieliczne oddziały Kedywu, Socjalistycznej Organizacji Bojowej i GL) próby pomocy osamotnionym bojownikom żydowskim zakończyły się niepowodzeniem. W trakcie walk w getcie ŻOB skierowała do Polaków apel, kolportowany po aryjskiej stronie, w którym pisano m.in.: „Polacy, Obywatele, Żołnierze Wolności. (…) Wśród dymu pożarów i kurzu krwi mordowanego getta Warszawy - my więźniowie getta, ślemy wam bratnie serdeczne pozdrowienia. Wiemy, że w serdecznym bólu i łzach współczucia, że z podziwem i trwogą o wynik tej walki przyglądacie się wojnie, jaką od wielu dni toczymy z okrutnym okupantem. Lecz wiedzcie, że każdy próg getta, jak dotychczas, tak i nadal będzie twierdzą, że możemy wszyscy zginąć w tej walce, lecz nie poddamy się, że dyszymy, jak i wy, żądzą odwetu i kary za wszystkie zbrodnie wspólnego wroga. Toczy się walka o naszą i waszą Wolność. O wasz i nasz - ludzki, społeczny, narodowy - honor i godność. Pomścimy zbrodnie Oświęcimia, Treblinki, Bełżca, Majdanka! Niech żyje braterstwo broni i krwi walczącej Polski!”.

2 maja 1943 r. członek Rady Narodowej RP w Londynie Szmul Zygielbojm popełnił samobójstwo. W liście zaadresowanym do prezydenta Władysława Raczkiewicza i premiera Władysława Sikorskiego pisał: „Wśród murów getta odbywa się obecnie ostatni akt tragedii jakiej nie znała historia. Odpowiedzialność za zbrodnie wymordowania całej ludności żydowskiej w Polsce spada w pierwszym rzędzie na samych morderców, ale pośrednio obciąża ona także całą ludzkość, narody i rządy państw sojuszniczych, które do tej pory nie usiłowały przeprowadzić konkretnej akcji celem wstrzymania tej zbrodni. Przypatrując się biernie wymordowaniu milionów bezbronnych zamęczonych dzieci, kobiet i mężczyzn, stały się te kraje wspólnikami zbrodniarzy. (…) Nie mogę pozostać w spokoju. Nie mogę żyć, gdy resztki narodu żydowskiego w Polsce, którego jestem przedstawicielem, są likwidowane. (…) Śmiercią swoją pragnę wyrazić najsilniejszy protest przeciw bierności, z którą świat przygląda się i dopuszcza do zagłady ludu żydowskiego”.

W raporcie sporządzonym na temat likwidacji warszawskiego getta Jurgen Stroop pisał: „Stawiany przez bandytów opór mógł zostać złamany tylko przez energiczną i niezmordowaną, trwającą dzień i noc akcję bojową oddziałów szturmowych. Dnia 23 kwietnia 1943 r. Reichsführer SS za pośrednictwem wyższego dowódcy SS i policji „Wschód” w Krakowie wydał rozkaz przeszukania z największą bezwzględnością i nieubłaganą surowością getta warszawskiego. Dlatego też zdecydowałem się teraz na całkowite zniszczenie żydowskiej dzielnicy mieszkaniowej przez spalenie wszystkich bloków mieszkalnych, łącznie z blokami przy zakładach zbrojeniowych. (…) ostrzeżono ludność aryjską, że ten, kto świadomie udzieli schronienia Żydowi, a w szczególności poza żydowską dzielnicą mieszkaniową da pomieszczenie, wyżywienie lub ukryje Żyda, będzie ukarany śmiercią”.

Na podstawie JS/PAP


kwi 10 2012

Zło dobrem zwyciężaj

Robert Klimowicz

Zło dobrem zwyciężaj - mówi prezes, przywołując słowa często powtarzane przez ks. Popiełuszkę – Musimy się nauczać zło zwyciężać dobrem.

Ale z kolejnych jego słów wynika, że to potem, jak zniszczą wszystkich zdrajców. Zgoda, miłość, wspólna pamięć, wybaczanie - przecież nawet w mocy istoty wyższej nie jest możliwe przebaczać w imieniu tych, których zdradzono o świcie. Totalna i krwawa wojna z tymi, którzy nie wierzą w zamach na legendarnego prezydenta to moralny obowiązek każdego prawdziwego Polaka, gdyż tylko w ten sposób walczy się o prawdę.

Z każdym dniem Jarosław Kaczyński i jego przyboczni zamieniają katastrofę smoleńską w piekielny taniec nienawiści, przekraczając kolejną moim zdaniem niedopuszczalną i chorą granicę. Tak jak dziś, gdy podczas obchodów rocznicowych organizowanych przez PiS odczytano nazwiska ofiar katastrofy smoleńskiej. Takie dzielenie ofiar tragedii sprzed dwóch lat na „nasze” i „ich” nie podlega już żadnemu komentowaniu. Dotąd myślałem, że Jarosław Kaczyński i jego przyboczni są mistrzami w antagonizowaniu nas, żywych. To już nieaktualne, bo PiS postanowił skłócić także umarłych – pisze Roman Imielski z „Gazety Wyborczej”.

Na szczęście, pozytywne w tym wszystkim jest to, że tak naprawdę tylko nieliczna grupa, wciąż tych samych osób, zganiana na taką okoliczność z całej Polski, ekscytuje się tymi pochodami, marszami i absurdami. Normalni ludzie przestali już reagować w jakikolwiek sposób.


kwi 6 2012

Wesołych Świąt

Robert Klimowicz


mar 31 2012

QNTAL – Altaz Undaz

Robert Klimowicz


mar 27 2012

Nie wypalaj traw!

Robert Klimowicz