Bądźcie jak te wysokie drzewa

W każdej społeczności są ludzie aktywni, którzy w różny sposób chcą spożytkować drzemiącą w nich energię. Działają i zachęcają innych do działania, mają chęci i pomysły. Nie boją się pisać, zabierać głosu, przekonywać do swoich racji i poglądów. Są twórczy, kreatywni, pozytywni, widoczni i często powszechnie znani. I niestety to przeszkadza. Wszyscy doskonale wiemy, że …

Karta samotnego rodzica w Ełku?

Na ostatniej sesji Rada Miasta przyjęła ważny dokument – „Program Wspierania Rodziny na lata 2016-2018” W całym programie wiele mówi się o wspieraniu oraz kształtowaniu pozytywnego wizerunku rodzin wielodzietnych, co oczywiście jest bardzo ważne, szczególnie w obliczu kryzysu demograficznego, który staje się coraz większym problemem w naszym kraju. Jednakże warto zwrócić uwagę, iż w Ełku, …

Cyrk bez zwierząt

Na ostatniej Komisji Mienia Komunalnego zaproponowaliśmy, aby wzorem innych miast, także i w Ełku nie mógł występować cyrk ze zwierzętami. Tym samym chcemy, aby nasze miasto przyłączyło się do ogólnopolskiej KAMPANII CYRK BEZ ZWIERZĄT. Ważne, abyśmy jako radni zwrócili uwagę mieszkańców Ełku na życie niewinnych zwierząt więzionych dla rozrywki człowieka – argumentowała Asia Porucznik, która uzasadniała nasz …

Polacy za granicą – czy powinni mieć prawa wyborcze?

Czy ktokolwiek z nas byłby zadowolony, gdyby ktoś inny, ktoś, kto, co prawda kiedyś mieszkał w naszym domu, ale dawno się z niego wyprowadził, teraz dalej chciał decydować na jaki kolor pomalować ściany, jaki dywan rozłożyć na podłodze oraz jak ustawić meble wokół ścian? Gdyby ten ktoś chciał dalej i ciągle decydować, w jakich warunkach …

Świat się zmienia

I może nie zdajemy jeszcze sobie z tego sprawy, ale dzieje się to na naszych oczach. Rzecz o uchodźcach, bo w historii bywało tak, że to nie wojny, a migracje ludności obalały supermocarstwa i diametralnie zmieniały świat. Wystarczy tylko wspomnieć Cesarstwo Zachodnio Rzymskie, aby zrozumieć, iż proces który się właśnie dzieje jest niebezpieczniejszy niż wojna …

W kolejce u lekarza

Powiało nowoczesnością. Pomijając fakt, iż wizytę wyznaczono mi z terminem kilkumiesięcznym, to wydawało się, że koszmar całego dnia spędzonego w poczekalni przed gabinetem lekarza jest już tylko niemiłym wspomnieniem. Niezwykle sympatyczna pani w recepcji szpitala kilka razy wyjaśniała mi, że wizytę mam na godzinę dziesiątą rano, numer szósty i pod żadnym pozorem nie wolno mi …