U nas na osiedlu

U nas na osiedlu kodeks był prosty. Silniejsi rządzili, mieli pierwszeństwo w dostępie do boiska, waty cukrowej, hydrantu z wodą, podwórkowej ławki, kolejki do lodów i właściwie do wszystkiego co im przyszło do głowy, że warto było to mieć. Słabsi, a właściwie głupsi musieli czekać na swoją szansę jak pies przy stole liczący, że jakieś resztki …

Wszyscy jesteśmy VAT-owcami

Jeremy Clarson, była już gwiazda BBC, zauważył: Nasz rząd to banda idiotów. Chcą żebyśmy kupowali jak najwięcej nowych samochodów. Potem płacili VAT, potem podatek, potem podatek od VAT-u, potem podatek od VAT-u i od paliwa. A no końcu mówią nam żebyśmy do pracy jeździli autobusami … Cytat, moim zdaniem, w cudowny sposób oddaje mentalność podatkową, …

O tym, co zapomniane – początki piłki nożnej w Ełku

Przedwojenne boisko przy ulicy Sportowej zaraz po II Wojnie Światowej nie nadawało się do rozegrania pierwszego w polskim Ełku meczu piłki nożnej. Zawalony most na wąskim torze skutecznie spiętrzył wody rzeki Ełk i nic dziwnego, że leżące nad nią boisko znajdowało się pod wodą. Nie był zresztą to jedyny taki przypadek w historii miasta. Zdarzało …

O tym co zapomniane – judo w Ełku

Aby w jakiejś dziedzinie sportu przedstawiciele naszego miasta osiągali sukcesy musi zostać spełniony przynajmniej jeden, ale podstawowy warunek. Musi znaleźć się osoba, zapaleniec – trener, który poza umiejętnościami sportowymi, talentem pedagogicznym, będzie działać z zaraźliwym entuzjazmem. Wówczas o wyniki jego podopiecznych możemy być spokojni. Ełckie judo miało to szczęście, że na początku historii tej dyscypliny …