Maksymalnie dwie kadencje

13301_2009-12-15_12_25_10Mariusz Błaszczak, szef klubu PiS, zapowiedział złożenie projektu ustawy, która ograniczy do dwóch kadencji rządy wójta, burmistrza, starosty, marszałka województwa i prezydenta miasta.Idea będzie z pewnością mieć swoich zwolenników, jak i przeciwników.

Poseł PiS przekonywał, iż jest to rozwiązanie, które spowoduje, że będą następowały zmiany (…), dla społeczności lokalnych niekorzystne jest to, że szefują im osoby którąś kadencję z kolei. „Ludzkie wypalanie się” i „brak kontroli społecznej” – to według przedstawiciela opozycyjnej partii kolejne argumenty przemawiające na rzecz wprowadzenia proponowanych ograniczeń.

Trudno nie przyznać też racji Beacie Kempie, która mówi, iż  ze względu na brak ograniczeń w tej kwestii „wiele być może wartościowych osób” nie chce startować w wyborach, ponieważ są przeświadczone, że nie przebiją się „ze swoją wizją gminy województwa, powiatu„.

Ale trzeba także dostrzec argumenty przeciwników takiego rozwiązania, którzy twierdzą, iż po to właśnie wymyślono system demokratyczny, aby to wyborcy decydowali o tym, czy ktoś się „wypalił” na danym stanowisku, czy też nie.

Moim zdaniem pomysł jest dobry, szkoda tylko, że przedstawiciele PiS zapomnieli o sobie i nie uwzględnili w przedstawionej propozycji podobnej zasady dla posłów i senatorów.

One Comment

  1. Mr. Big said:

    Dokładnie, pomysł jest dobry wymaga tylko dopracowania. Ja, rozszerzyłbym jeszcze listę miejsc gdzie powinna obowiązywać taka kadencyjność. Kadencyjność powinna obwiązywać np. w szkołach i wielu podobnych instytucjach. Kadencyjność na stanowisku posła czy senatora też jest bardzo dobrym pomysłem. Popieram projekt tej ustawy!!!

Comments are closed.