Spać spokojnie, gdy wieje wiatr

Protect Your HousePewien farmer postanowił zatrudnić pomoc w swoim gospodarstwie. Umieścił więc ogłoszenie w prasie czekając na kandydatów.

Zgłosiło się wielu składając na jego biurko swoje CV. Jednakże pojawił się jeden, który nie miał w rękach wypełnionych dokumentów. No dobra chłopie – spytał farmer – mimo, że nie masz napisanego CV, chciałbym coś o tobie wiedzieć. Co umiesz, co robiłeś, jakie masz doświadczenie?

W odpowiedzi usłyszał: mogę spać gdy wieje wiatr. Farmer był trochę zaskoczony, bo nie spodziewał się takiej odpowiedzi. Jednakże, zaintrygowany tą dziwną aplikacją o pracę postanowił zaspokoić ciekawość i dał młodzieńcowi możliwość wykazania się.

Parę dni później farmera i jego żonę obudziła gwałtowna wichura. Żywioł uderzył w ich gospodarstwo z ogromną, rzadko spotykaną, siłą. Ogarnięci paniką wybiegli z domu chcąc ratować swój dobytek. Nie musieli. Wszystkie drzwi i okiennice były zamknięte, zaryglowane i zabezpieczone. Maszyny i narzędzia zostały umieszczone w szopie, podwórze było uprzątnięte, a zwierzęta schowane w bezpiecznym miejscu nie zdradzały zaniepokojenia. Huraganowy wiatr nie był w stanie wyrządzić większej krzywdy ich gospodarstwu. A chłopak … spał sobie w najlepsze.

Wewnętrzny spokój można osiągnąć jedynie wtedy, gdy przykłada się szczególną uwagę do swoich codziennych obowiązków. Tylko gdy podchodzimy do nich profesjonalnie, z zaangażowaniem, jesteśmy w stanie pozytywnie wpływać na nasze otoczenie.

Wydaje mi się, że dotyczy to także, a może przede wszystkim polityków i kandydatów na radnych. Dlatego w nowym 2014 roku chciałbym życzyć – w szczególności naszemu miastu – aby każdy z nowo wybranych w przyszłym roku radnych, mógł w następnej kadencji „spać spokojnie, gdy wieje wiatr”.

 

One Comment

  1. Max said:

    😉 Ja teĹĽ, tego ĹĽyczÄ™.

Comments are closed.