Po rozmowie z ekspertem

Ełcka Platforma Obywatelska w opublikowanym niedawno programie na lata 2010-2014 chce m.in., aby to samorząd miejski dofinansował znieczulenie przy porodzie oraz dbał o rozwój porodówki w Pro-Medice tak, aby z czasem stała się jedną z najlepszych w kraju. Czy to realne obietnice?

Znieczulenie przy porodzie obejmuje podawanie leków przeciwbólowych dożylnie i domięśniowo oraz znieczulenie zewnątrzoponowe – takie znieczulenie działa dwie godziny. Jeżeli w tym czasie nie uda się kobiecie urodzić (co często się zdarza), otrzymuje kolejną dawkę.

Jeszcze nie tak dawno za znieczulenie zewnątrzoponowe niektóre szpitale pobierały opłatę od 250 zł. aż do 700 zł. – to był dość duży wydatek (w państwowych szpitalach, w prywatnych życzono sobie dwa razy więcej). Obecnie w Polsce zakazane jest pobieranie opłat za znieczulenie – w związku z tym niektóre placówki przestały wykonywać takie zabiegi, bo bez dopłaty pacjentów jakoś przestał się opłacać – niestety w ełckim szpitalu też. Efekt jest taki, że z Ełku pacjentki „uciekają” do szpitali w Olecku i klinik w Białymstoku. Nawet w szpitalach w Augustowie i Grajewie stosuje się znieczulenia porodu, bo tam się to jakoś opłaca.

Porody należą do „procedur nielimitowanych” – za każdą ilość porodów powinien płacić NFZ. Widocznie niektórym szpitalom za mało – w tym Pro-Medice. Gdyby ełcki samorząd dofinansował takie wydatki (mam nadzieję, że jest to prawnie możliwe), z pewnością zabiegi takie wykonywane byłyby także i w Ełku. W naszym mieście rodzi się corocznie około 900 – 1.000 dzieci. Jestem zatem przekonany, iż roczny koszt obciążający budżet miasta nie będzie wyższy niż organizacja jednego koncertu jakiejś „gwiazydy” na plaży miejskiej. Koszt wzrósłby, gdyby samorząd zdecydował się pomóc Pro-Medice w utrzymaniu anestezjologa. Zabiegu znieczulenia zewnątrzoponowego nie dokonuje się bowiem, gdy w szpitalu nie ma takich specjalistów (w Ełku na szczęście póki co jeszcze są).

Inną sprawą i zdecydowanie bardziej kosztowną jest stworzenie nowoczesnej porodówki. Wzorem innych miast w Polsce można przy realizacji tego celu skorzystać z funduszy unijnych. Jakie są potrzeby w Ełku? To powinna określić dyrekcja Pro-Medicy. Można jedynie wymienić kilka aspektów, na które warto zwrócić uwagę.

Po pierwsze kobiety nie mogą rodzić w „boksach”, w których trudno o zachowanie intymności. Pacjentki, a także osoby towarzyszące, muszą mieć zapewnioną prywatność. Najlepiej, gdyby były samodzielne sale porodowe, do tego także przystosowane do porodów rodzinnych – z łazienką – gdzie matka, a także ojciec dziecka, mogliby przebywać przez całą dobę w warunkach prawie domowych.

Powinna być także odpowiednio przystosowana sala przedporodowa. Ważnym pomieszczeniem w nowoczesnych porodówkach jest punkt nadzoru położnych z centralnym miejscem monitorowania porodu, czy sala intensywnego nadzoru dla pacjentek po operacjach.

Po trzecie sale porodowe muszą być wyposażone w urządzenia umożliwiające: poród w pozycji horyzontalnej (tradycyjny – na nowoczesnym łóżku porodowym), poród w pozycjach wertykalnych (pionowych, z zastosowaniem koła porodowego, lin porodowych, krzesełka porodowego), poród w wodzie (z zastosowaniem wanny porodowej, immersja wodna, poród podwodny),

Musi być także łatwy dojazd na salę operacyjną, gdzie wykonywane są cięcia cesarskie. Sala do cięć operacyjnych najlepiej, aby znajdowała się na końcu traktu porodowego – tak już jest w Ełku.

Na porodówce muszą być drabinki, piłki, być może też sprzęt umożliwiajacy słuchanie płyt z muzyką relaksacyjną, czy inne udogodnienia pozwalające łatwiej znieść trudy porodu. Całość musi być wyposażona w urządzenia umożliwiające ciągły nadzór nad porodem. Szpital nie powinien pobierać opłat za np. poród w wodzie czy rodzinny.  Może samorząd powinien powołać fundację, która wspierałaby taką działalność?

Stworzenie nowoczesnej porodówki nie jest proste. Kosztuje bardzo dużo, ale jest to zadanie, które warto realizować tak, aby stopniowo, może za kilka lat, Ełk mógł się porodówką w Pro-Medice chwalić w całym kraju.

Należy też podjąć kwestię szpitalnej szkoły rodzenia i edukacji w tym zakresie. W ostatnim czasie w Ełku powstały dwie. Jedna prowadzona przez panie położne z Grajewa, druga otworzona została w Specmedzie – a to ciągle za mało.

Dziękuję pewnej Pani doktor za cenne uwagi do artykułu. Jeżeli uda mi się uzyskać mandat Radnego Miejskiego, będzie to jedna z pierwszych spraw jakimi zamierzam się zająć.

2 Comments

Comments are closed.