Ile pracuje nauczyciel?

Większość ludzi sądzi, że nauczyciel pracuje 18 godzin w tygodniu. Czyli jakby nie liczyć 72 godziny w miesiącu. Tymczasem inni – średnio w miesiącu są 4 tygodnie x 40 godzin = 160 godzin w miesiącu. Jest sprawiedliwość? W przeświadczeniu „zwykłego śmiertelnika” raczej nie, on jest przekonany o tym, że nauczyciele mają lepiej.

Czy tak rzeczywiście jest? Policzmy.

Nauczyciel przy pełnym etacie ma 18 gdzin tygodniowo + 2 godziny tzw. karciane (tak dla wyjaśnienia – za darmo) czyli 20 godzin w tygodniu, razy 4 tygodnie daje nam 80 godzin.

Do tego przynajmniej raz w miesiącu jest rada (minimum 4h) i spotkanie z rodzicami (2h). Razem mamy już 86 godzin.

Dalej, raz w miesiącu robi się sprawdzian, którego sprawdzenie zajmuje – załużmy ok. 2 godzin na klasę. Jeżeli ktoś pracuje na gołym etacie (np. nauczyciel biologii) to ma przeciętnie 18 klas, bo taki przedmiot jest przewidziany raz w tygodniu w danej klasie, czyli daje to dodatkowe 36 godzin na miesiąc. Razem mamy już 122 godziny.

Niestety nie wszyscy uczniowie uczą się na bieżąco, więc trzeba dodatkowo sprawdzać tzw. poprawki, co daje jak mówią sami zainteresowani kolejne 5 godzin. Przygotowanie sprawdzianów i poprawek też zajmuje trochę czasu – minimum godzina na klasę = 18 godzin. Ocho już wychodzi 145 godzin.

No i trzeba się do lekcji przygotować – nawet taki nauczyciel co pracuje już kilkanaście lat. Co najmniej godzinka dziennie dla „starego wygi” – i to raczej takiego leniwego. Wynik końcowy minimum 150 godzin tygodniowo. A gdzie niezliczone konferencje, szkolenia, spotkania grup roboczych przy realizacji przeróżnych licznych programów edukacyjnych, których nie jestem w stanie uwzględnić. Z pewnością są też i inne atrakcje o których nie mam „zielonego pojęcia”, bo tak dla wyjaśnienia – nie jestem nauczycielem! Uczciwiej?