Tag: rada miasta

Piwnika-PonuregoCo najważniejsze na przełomie roku, czyli kolejna „spowiedź” radnych Roberta Klimowicza i Joanny Porucznik.

  1. Ełk miastem przyjaznym zwierzętom – to hasło staje się coraz bardziej rzeczywiste. Na ostatnich komisjach poruszaliśmy kilka spraw związanych ze zwierzętami.

Po pierwsze zaproponowaliśmy, aby wzorem innych miast, także i w Ełku nie mógł występować cyrk ze zwierzętami. Cieszy nas fakt, iż władze miasta myślą tak samo, więc nie było problemu z podjęciem odpowiedniej decyzji. Odpowiednie zarządzenie zostało podpisane tydzień po Komisji 

Po drugie zgłosiłem prośbę o rozważenie zasadności ustawienia w niektórych miejscach na okres zimy budek dla kotów. Na ełckich osiedlach przebywa sporo dzikich kotów, dla których zima jest okresem bardzo ciężkim. Budki są lepszym rozwiązaniem niż np. otwieranie okien do piwnic. Otrzymaliśmy już informację, iż wspólnie z przedstawicielami Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami Oddział w Ełku podejmowane są działania w kierunku zainstalowania po jednej budce na każdym osiedlu.

Po trzecie złożyliśmy dwa projekty uchwał Rady Miasta – jeden dotyczący bezpiecznego znakowania zwierząt, drugi zmieniający zasady naliczania opłaty od psów – oczywiście chcemy jej zmniejszenia i wprowadzenia ulg w opłacie (np. gdy pies jest wzięty ze schroniska). Szerzej o tym w oddzielnym wpisie, czekamy jeszcze na decyzję, kiedy sprawy będą procedowane.

  1. Dodatkowe koszty edukacji

Pytaliśmy o koszty jakie może ponieść nasze miasto w związku z cofnięciem reformy „sześciolatków”. Sprawa jest ważna i niestety może być kosztowna, gdyż subwencja do ucznia jest znacząco mniejsza niż dotacja do przedszkolaka. Inaczej mówiąc na to samo dziecko, które zostanie w przedszkolu miasto otrzyma prawie trzykrotnie mniej pieniędzy niż wówczas, gdyby to dziecko poszło do szkoły. Aby złagodzić ewentualne skutki budżetowe zaproponowaliśmy utworzenie specjalnej rezerwy.

Przy tej okazji pytaliśmy czy nie ma niebezpieczeństwa zwalniania nauczycieli – niestety takie ryzyko istnieje.

  1. Termomodernizacja przedszkoli

W grudniu br. roku „ruszą” konkursy termomodernizacyjne. Pytaliśmy, czy miasto szykuje się do próby pozyskania funduszy w celu przeprowadzenia inwestycji w ełckich przedszkolach. Uzyskaliśmy potwierdzenie, że dokumentacja jest już przygotowana. Jednakże wiedząc, iż nie będzie to sprawa łatwa, na ten cel jest przeznaczonych w skali całego województwa niewiele pieniędzy, a wymogi konkursów są trudne i naszym zdaniem nie do końca jasne, dlatego też zaproponowaliśmy, aby w razie niepowodzenia rozpocząć od 2017 roku inwestycje „własnymi siłami” i co roku „termomodernizować” jedno przedszkole.

  1. Przemoc domowa w naszym mieście

Przy okazji prac nad Programem Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie oprócz licznych pytań związanych z dokumentem zwracaliśmy uwagę, iż odniesień do programu czasami brakuje w innych przepisach obowiązujących  naszym mieście – np. w regulaminie społecznej komisji mieszkaniowej brak dodatkowych punktów dla ofiar przemocy domowej –  program wymienia jako istotny problem kłopoty mieszkaniowe ofiary uniemożliwiające skuteczne odizolowanie się ofiary od prześladowcy. Zaproponowaliśmy też zwiększenie budżetu na kampanie społeczne z tym związane, aby zwiększyć świadomość, iż w razie potrzeby, jest możliwość pomocy.

  1. Sprawy drobne, ale równie ważne

– Prosiliśmy o pilne załatanie dziur w ulicy Kolonia – zniknęły dwa dni po terminie posiedzenia Komisji .

– Prosiliśmy o doświetlenie przejścia dla pieszych na ulicy Wojska Polskiego przy Administratorze.

– Zaproponowaliśmy utworzenie w Ełku drugiego już „inteligentnego” przejścia dla pieszych – wskazaliśmy przykładowe lokalizacje –  na ul. Kościuszki przy Katedrze i na ul. Armii Krajowej przy poczcie. To na ul. Sikorskiego według naszej oceny funkcjonuje bardzo dobrze, a dobre rozwiązania warto powielać.

– Wróciliśmy do tematy nazwania bezimiennej ulicy na Konieczkach.

– Zaproponowaliśmy umiejscowienie progu zwalniającego na ul. Piwnika Ponurego, przy szkole podstawowej – niestety już wiemy, że się nie da.

– Prosiliśmy o przycięcie drzew na ulicy Witosa – już to zrobione. Aneta dzięki za ekspresową reakcję! 

– Dopytywaliśmy także o szczegóły realizacji projektu „Bezpieczna sieć szerokopasmowa miasta Ełku”.

– Zaproponowaliśmy aby Komisja Oświaty i Rodziny zajęła się w bieżącym roku problemem bezpieczeństwa w placówkach oświatowych (przedszkolach i szkołach), a Komisja Mienia Komunalnego cmentarzami w naszym mieście i problemem zadłużeń w zasobach mienia komunalnego miasta.

Nie ma się czego wstydzić – cz. I

Nie ma się czego wstydzić – cz. II

Samorząd

1447782721_4269_psliWe wrześniu w jednym z artykułów pisałem, że razem z radną Joanną Porucznik będziemy co jakiś czas podsumowywać naszą aktywność w Radzie Miasta – pisać o tym jakie składaliśmy interpelacje oraz propozycje, o co pytaliśmy i na jakie problemy mieszkańców wskazywaliśmy.

Oczywiście tylko to, co wykracza poza bieżącą pracę radnego. Wszystkiego nie da się opisać, bo kto by to czytał Zatem tylko to, co najważniejsze w październiku i listopadzie:

  1. Złożyliśmy projekt uchwały zmieniający regulamin Społecznej Komisji Mieszkaniowej. Tak, aby każdy przypadek osoby wnioskującej o przydział mieszkania był rozpatrzony najwnikliwiej jak się da, tak aby pomagać tym najbardziej potrzebującym.

Więcej na ten temat w artykule: Aby nie popełnić błędu i pomóc najbardziej potrzebującym

  1. Zaproponowaliśmy rozpoczęcie prac nad uchwałą antysmogową, przedstawiliśmy konkretne rozwiązania, które według nas typu uchwała powinna zawierać. Zatrute i bardzo szkodliwe dla naszego zdrowia powietrze, to niestety także zimowy problem Ełku. Myślimy, że czas się go pozbyć.

Szczegóły w artykule: Uchwała antysmogową

  1. Na ulicy Kraszewskiego, na Zatorzu, od niedawna jest nowy chodnik. To nie chwaląc się nasza „wina” . To my zabiegaliśmy by powstał.
  2. Wreszcie naprawiono ulicę Podhorskiego. Studzienki już nie zagrażają ani kierowcom, ani ich samochodom. Pisaliśmy już wielokrotnie o tym i ku naszej radości, temat jest już zamknięty.
  3. Zwróciliśmy uwagę, iż na ulicy Słowackiego, mniej więcej na wysokości przedszkola miejskiego nie działały lampy i przez to było tam ciemno i straszno. Na szczęście było, bo po naszej interwencji lampy już świecą. Generalnie staramy się pilnować, aby przynajmniej na Konieczkach zepsute lampy były wymieniane, ale okazuje się, że kolejka jest naprawdę długa i w całym mieście takich nieświecących latarni jest całkiem sporo.
  4. Wskazaliśmy problem niebezpiecznego parkingu przy wieżowcu stojącego na rogu Mickiewicza i Piłsudskiego. Samochody często parkują tam wprost na ścieżce rowerowej, albo wyjeżdżając tyłem z parkingu stwarzają zagrożenie dla poruszających się po ścieżce rowerzystów. Według informacji przekazanych przez prezydenta trwają ustalenia z Suwalską Specjalną Strefą Ekonomiczną (właścicielem terenu) mające znaleźć rozwiązanie, które w efekcie ograniczy to zagrożenie.
  5. Poruszyliśmy problem, który mają obecnie mieszkańcy bloku przy ulicy Dąbrowskiego 10. Po wprowadzeniu przez Galerię opłat za parking, wielu kierowców chcąc oszczędzić swoje cenne dwa złote zostawia samochód przy najbliższym bloku – właśnie przy ul. Dąbrowskiego, doprowadzając do koszmaru komunikacyjnego w tym miejscu. Według zapewnień urzędników policja ma znaleźć rozwiązanie tego koszmaru już wkrótce.
  6. Zwróciliśmy uwagę, iż skrzyżowanie ulic Kajki, Tuwima i Grodzieńskiej jest zbyt trudne dla niektórych kierowców i dochodzi tam do niebezpiecznych sytuacji. Zaproponowaliśmy więc wprowadzenie na nim bezkolizyjnej sygnalizacji świetlnej. Trochę to spowolni ruch na skrzyżowaniu, ale po pierwsze – to nie jest najbardziej zatłoczone miejsce w naszym mieście, więc nie powinno byś problemu, a po drugie – bezpieczeństwo jest najważniejsze.
  7. Trochę niepokoiliśmy się o inwestycję na skwerze przy ulicy Małeckich i Armii Krajowej, która pewnie ruszy w ciągu najbliższego roku. Jest już bowiem projekt nowoczesnego budynku, który ma tam powstać (na zdjęciu). Co prawda budować go będzie prywatny inwestor i to jego decyzja, co zamierza tam wybudować, ale myślimy, że warto z nim porozmawiać i przekonać do nieznacznej zmiany projektu, tak aby nowy budynek nawiązywał do zabytkowego sąsiedztwa. Wszak ta część miasta to nasza ełcka starówka.

Nie ma się czego wstydzić – cz. I

Samorząd

droga-rowerowa-na-ul.BahrkegoCzas mija szybko. Zaraz minie rok od wyborów samorządowych, rok jak zostałem radnym.

Na podsumowania ubiegłych dziewięciu miesięcy pracy radnego przyjdzie jeszcze czas, będę powoli do tego wracał, więc na razie napiszę tylko (mam nadzieje, że nie brzmi mocno nieskromnie), że wydaje mi się, iż nie ma się czego wstydzić.

Razem z Joanną Porucznik z pewnością jesteśmy w grupie najaktywniejszych radnych. Dzięki dobrej współpracy w obecnej Radzie Miasta – dodam między wszystkimi radnymi i co najważniejsze prezydentem, jego zastępcami i urzędnikami – niespełna po kilku miesiącach pracy udało nam się zrealizować kilka spraw ważnych, w szczególności dotyczących mieszkańców naszego osiedla Konieczki (choć nie tylko).

Tyle że jakoś zawsze brakowało czasu, aby się tym pochwalić. Dlatego też teraz postaram się w miarę na bieżąco informować czym się zajmujemy, w jakich sprawach interpelujemy, o co pytamy, jakie składamy propozycje.

Na początek tylko to, jakie sprawy poruszaliśmy na ostatnich, sierpniowych komisjach Rady Miasta.

  1. Przed Przedszkolem „Słoneczna Ósemka” na ulicy Dobrzańskiego na Konieczkach powstał nowy chodnik. To była pierwsza inwestycja, o którą mocno zabiegaliśmy i jesteśmy wdzięczni prezydentowi za wsparcie naszych starań. Teraz zaproponowaliśmy jeszcze wykonanie niewielkiej pracy związanej z samym wejściem do przedszkola, a konkretnie wjazdu dla wózków. Wniesienie wózka po schodkach jest dla młodych mam często bardzo uciążliwe, a koszt tej inwestycji naprawdę niewielki.
  2. Po raz kolejny apelowaliśmy o remont wystających studzienek na ulicy Podhorskiego. Żadnego kierowcy nie trzeba przekonywać jak niebezpieczne to „zjawisko” – szczególnie zimą. Tym razem poprosiłem o odpowiedź na piśmie: jakie działania podjęto w tej sprawie, co musi się wydarzyć, aby zlikwidowano problem?
  3. Poprosiliśmy o poprawienie oznaczenia ścieżki rowerowej na ulicy Bahrkego. Jest ono aktualnie trochę abstrakcyjne, gdyż ktoś, kto rozbierał kostkę z namalowanym znakiem nigdy chyba nie układał puzzli i wyszło jakoś chaotycznie (patrz zdjęcie).
  4. Zwróciliśmy uwagę na rząd wyschniętych drzew na ulicy Toruńskiej (wzdłuż płotu stadionu). Stały one martwe od dłuższego już czasu nie wpływając za dobrze na estetykę otoczenia. Cieszy nas, że prawie dosłownie zaraz po komisji drzewa zostały wycięte.
  5. Wskazaliśmy na mocno zaniedbane miejsce przy promenadzie, a konkretnie przejście między „Białym Żaglem” i WSFIZ-em. Piaszczyste klepisko, mocno nieatrakcyjne, psujące wrażenia estetyczne u osób idących nad jezioro od strony ulicy Grunwaldzkiej. Na szczęście problem okazał się znany i trwają prace nad oszacowaniem kosztów tej inwestycji. Pierwsze, bardzo wstępne wyceny „mówią”, że będzie to kosztować trochę ponad 60 tys. złotych.

Co jeszcze z ostatnich komisji? Sporo, ale wrócę do tego w oddzielnych artykułach.

Samorząd