Pozytywne oblicza polityki

Buzki_pwPolska polityka już dawno przestała być walką na pomysły i argumenty. Dziś rządzą nią emocje, które nie uznają prawdy i zdrowego rozsądku. Są tylko oni i my.

To tylko nakręca wojnę polsko – polską. To tylko niszczy wiele cennych inicjatyw, które gdzieś indziej realizowane byłyby ponad podziałami, przez wszystkich bez wyjątku … ale nie w naszym kraju. U nas zawsze obowiązuje zasada bycia w bezwzględnej opozycji do wszystkiego co wymyślą inni – nasi konkurenci polityczni.

A szkoda! W każdej partii, organizacji politycznej są ludzie mądrzy i wartościowi. Dlaczego więc nie pisać o tym, co mają do powiedzenia? Bez rozróżniania na PO, PiS, SLD, czy inny szyld? Dlaczego mamy dyskretnie pomijać fajne pomysły tylko dlatego, że przedstawia je partia, z którą ogólnie się nie zgadzam, albo wypada mi się nie zgadzać, bo związany jestem z inną organizacją?

Dlaczego u konkurencji politycznej dostrzegamy tylko absurdy i deblizmy, a nie rzeczy fajne i rozsądne?

Owszem, zawsze pośród tych mądrych znajduje się pełno idiotów i cwaniaków, którzy często skutecznie niszczą dobrą pracę każdego ugrupowania. Łatwo jest ich krytykować, wskazywać błędy wszelkiej maści oszołomów. Szczególnie w grupie, z którą się rywalizuje. Jednakże uważam, że w polskiej polityce za dużo jest krytyki, a za mało doceniania innych. Dlatego postanowiłem na niniejszym blogu – w przypadku polityki – pisać tylko o rzeczach według mojej oceny mądrych i fajnych. Krytykę, krytykanctwo oraz wytykanie błędów i głupoty zostawiam innym.

Od dziś, u mnie, tylko pozytywne oblicza polityki.