Po co jest rada miasta?

DSC_1705Radnych gminnych, miejskich, powiatowych wybieramy raz na 4 lata. Zanim dokonamy wyboru zastanawiamy się jakich kandydatów poprzeć – patrzymy na szyldy, umiejętności, dokonania i w końcu wysłuchujemy obietnic zawartych w programach wyborczych.

Ale czy tak naprawdę ile z tego co się nam obiecuje, późniejsi radni są w stanie zrealizować? Czy nie są to często obietnice przekraczające uprawnienia rady miasta?

Realia polskiej polityki czasem ciężko zrozumieć. Różne kompetencje podzielone są na wiele podmiotów w taki sposób, że trudno pojąć, kto naprawdę czym się zajmuje.

A rada miasta (gminy) zajmuje się sprawami dla nas najważniejszymi. Przede wszystkim to radni decydują o dochodach i wydatkach zawartych w budżecie – planie finansowym na podstawie którego działa samorząd.

Oczywiście „lwią” część wydatków stanowią inwestycje, a te są często uzależnione od pozyskania środków zewnętrznych i operatywności prezydenta, którego rola jest w tym przypadku wiodąca. Wybierając radnych warto jednak pamiętać, iż najwięcej środków unijnych, które otrzymują miasta dzielone są przez władze wojewódzkie, a tam rządzą partie.

Dlatego też ważne jest, aby prezydent w radzie miasta zawsze miał wsparcie partii, która rządzi w sejmiku wojewódzkim.

Warto zdawać sobie sprawę, że osoby, które wybierzemy w wyborach 16 listopada będą decydowały o tym, jak będzie wyglądało nasze najbliższe otoczenie. To radni decydują jak wyglądać będzie nasze miasto, ile będziemy płacić za wodę, jak mocno obciąży nasze kieszenie czynsz za mieszkanie, ile zapłacimy za bilety komunikacji miejskiej, jaki zapłacimy podatek od nieruchomości, po jakich będziemy jeździć drogach, jak zarządzane będą szkoły, ile zapłacimy za przedszkole i ile będzie tam miejsc … i tak dalej i tak dalej.