Na początek trochę o budżecie miasta

Politycy mają skłonność do myślenia o następnych wyborach, a nie o następnym pokoleniu.   Nie odkryję Ameryki jeżeli napiszę, że to stwierdzenie Ronalda Reagana pasuje nie tylko do tej wielkiej polityki, ale także do samorządowego podwórka.   Rok 2010 to rok wyborów samorządowych, więc nic dziwnego, że przy konstrukcji budżetu myślano o nich równie mocno …