Jedno dziecko – jedno drzewo

W maju 2010 roku zaproponowałem utworzenie w naszym mieście Parku Ełczan.

Pomysł był prosty. Na odpowiednio zaprojektowanym i przygotowanym terenie każde posadzone drzewo „należałoby” do konkretnego mieszkańca. W momencie narodzin rodzice zobowiązani byliby do wykupienia drzewka. Takie drzewko sadzone byłoby na terenie parku i odpowiednio oznaczone w specjalnej księdze znajdującej się w ratuszu – tak, aby w przyszłości każdy mógł odszukać swoje drzewo. W ten sposób każdy Ełczanin miałby wpływ na ekologiczny charakter miasta. 

Minęło ponad 9 lat i zaproponowałem powrót do tego pomysłu. Wszystko za sprawą Lasów Państwowych, które prowadzą akcję „jedno dziecko – jedno drzewo”. Akcja polega na upamiętnieniu narodzin nowych mieszkańców poprzez posadzenie drzewa – dokładnie tak samo jak w moim pomyśle. Jedno drzewo na jedno nowo narodzone dziecko. Rodzice dziecka lub osoby odpowiedzialne za sadzenie drzew w Ełku mogłyby w ten sposób uczcić to najważniejsze wydarzenie w życiu każdej rodziny.

W związku z tym wystąpiłem z odpowiednią interpelacją do Prezydenta Miast. Zapytałem: Czy istnieje możliwość włączenia się Ełku w tę akcję? Czy mamy wystarczającą ilość miejsca do tak licznych nowych nasadzeń? Jak nie, to czy istnieje możliwość porozumienia się z Lasami Państwowymi i dokonywania takich nasadzeń na ich terenie tworząc swoisty Park Ełczan?

Uzyskałem odpowiedź, że na terenie miasta nie jest możliwe utworzenie takiego parku. Rocznie rodzi się w Ełku około 900 dzieci, więc nasadzenia musiałyby zajmować obszar kilku, a może nawet kilkunastu hektarów. Dlatego będzie to możliwe dopiero wówczas jak Nadleśnictwo Ełk udostępni teren pod takie nasadzenia. Rozmowy na ten temat mają się wkrótce odbyć.