Kategoria: Inne

Protect Your HousePewien farmer postanowił zatrudnić pomoc w swoim gospodarstwie. Umieścił więc ogłoszenie w prasie czekając na kandydatów.

Zgłosiło się wielu składając na jego biurko swoje CV. Jednakże pojawił się jeden, który nie miał w rękach wypełnionych dokumentów. No dobra chłopie – spytał farmer – mimo, że nie masz napisanego CV, chciałbym coś o tobie wiedzieć. Co umiesz, co robiłeś, jakie masz doświadczenie?

W odpowiedzi usłyszał: mogę spać gdy wieje wiatr. Farmer był trochę zaskoczony, bo nie spodziewał się takiej odpowiedzi. Jednakże, zaintrygowany tą dziwną aplikacją o pracę postanowił zaspokoić ciekawość i dał młodzieńcowi możliwość wykazania się.

Parę dni później farmera i jego żonę obudziła gwałtowna wichura. Żywioł uderzył w ich gospodarstwo z ogromną, rzadko spotykaną, siłą. Ogarnięci paniką wybiegli z domu chcąc ratować swój dobytek. Nie musieli. Wszystkie drzwi i okiennice były zamknięte, zaryglowane i zabezpieczone. Maszyny i narzędzia zostały umieszczone w szopie, podwórze było uprzątnięte, a zwierzęta schowane w bezpiecznym miejscu nie zdradzały zaniepokojenia. Huraganowy wiatr nie był w stanie wyrządzić większej krzywdy ich gospodarstwu. A chłopak … spał sobie w najlepsze.

Wewnętrzny spokój można osiągnąć jedynie wtedy, gdy przykłada się szczególną uwagę do swoich codziennych obowiązków. Tylko gdy podchodzimy do nich profesjonalnie, z zaangażowaniem, jesteśmy w stanie pozytywnie wpływać na nasze otoczenie.

Wydaje mi się, że dotyczy to także, a może przede wszystkim polityków i kandydatów na radnych. Dlatego w nowym 2014 roku chciałbym życzyć – w szczególności naszemu miastu – aby każdy z nowo wybranych w przyszłym roku radnych, mógł w następnej kadencji „spać spokojnie, gdy wieje wiatr”.

 

Inne Polityka Proponowane

512

Inne

992945_388600104590019_251421677_n

Inne

Magda„Gdyby nie rak, nie przeżywałabym życia tak w pełni. Uświadomiłam sobie oczywistą prawdę, że dzisiejszy dzień może być tym ostatnim. Trzeba docenić to, co się ma. Bo jesteśmy tu tylko przez chwilę. Wszyscy jesteśmy przechodniami…”

Tak na swoim blogu pisała Magdalena Prokopowicz, założycielka fundacji Rak’n’Roll. Osoba niezwykła, której historię przez jakiś czas śledziły media, która pomogła wielu ludziom inaczej spojrzeć na złe rzeczy, które czasem dotykają nas w życiu.

Gdy miała 27 lat dowiedziała się, że jest chora. Mammografia, biopsja, już na trzeci dzień została przeprowadzona operacja. Nikt nie dawał jej wielu szans na przeżycie, a mimo to nie załamała się. Chciała, żeby rak dał jej coś pozytywnego, a nie tylko wszystko zabierał. Pragnęła dać ludziom nadzieję, krzyczeć do wszystkich, że z rakiem można wygrać, normalnie żyć, pracować, urodzić zdrowe dziecko. Im bardziej jestem chora, tym kolorowiej się ubieram – mówiła – rak nie musi być wyrokiem. A my nie możemy stać się ofiarami choroby. Żyjmy normalnie, jak tylko się da, cieszmy się każdą chwilą – przekonywała.

Pomimo choroby urodziła dziecko. Nikogo nie trzeba uświadamiać, jak komplikuje to życie, w sytuacji, gdy niezbędna jest chemia i mastektomia. Mimo wszystko postanowiła walczyć o siebie i dziecko. Zdecydowała się na terapię, o której większość kobiet chorych na raka nigdy nawet nie słyszała. Przeszła chemioterapię, skomplikowaną operację i urodziła zdrowe dziecko.

Magdalena Prokopowicz zmagała się z rakiem 8 lat. Przegrała tę walkę, niemniej przeżyła dłużej niż wówczas rokowano i znacznie lepiej niż większość zdrowych ludzi. Potrafiła żyć pełnią życia i cieszyć się nim. Stworzyła Fundację, która zmienia schematy myślenia o chorobie nowotworowej i postrzeganiu ludzi chorych.

Fundacja Rak’n’Roll, jej drugie dziecko, działa intensywnie dalej. Wspólnie z marką Panache, Teatrem Studio Buffo i marką modową MUSES prowadzą głośną na terenie kraju kampanię „Dotykam = Wygrywam”, która nie pozwala Polkom zapomnieć o regularnym wykonywaniu samobadania piersi.

To bardzo ważne sprawy – gdy się o nich pamięta ratują życie. Statystki mówią same za siebie. Co roku na raka piersi zapada 12.000 Polek. Prawie połowa z nich umiera, bo zbyt późno zgłosiły się do lekarza. Jeśli Polki chcą realizować swoje marzenia i być pewne swojego zdrowia, muszą nosić odpowiednio dopasowaną bieliznę i wykonywać regularne samobadanie piersi. To istotne kwestie, o których będzie mowa na tegorocznym, IV Salonie Kobiet.

Ambasadorem tegorocznej edycji kampanii „Dotykam – Wygrywam” jest duet Natasza Urbańska i Agnieszka Komornicka. Stąd ich obecność w Ełku.

Fot:  książka „Magda, miłość i rak” Aliny Mrowińskiej. Wydawnictwo Zwierciadło 2013.

Inne Kobieta

pisanieCzas wracać – napisał kiedyś mój znajomy na swoim blogu po dłuższej nieobecności … i to by było na tyle. Minął rok, a jego strona internetowa milczy.

Ale tak naprawdę wcale mu się nie dziwię. W natłoku obowiązków, nie jest łatwo systematycznie pisać. Poświęcić kilka minut na skomentowanie bieżących wydarzeń, otaczających nas absurdów, pochwalenie „geniuszu” naszych polityków i samorządowców.

Mam jednak nadzieję, że znajdę czas na pisanie. Co prawda powrót do pisania jest jak powrót z urlopu – niewiele się chce, człowiek jest rozleniwiony i trzeba się „przełamać”, wejść na nowo w rytm dnia, jednakże najbliższy rok zapowiada się, przynajmniej w polityce, niezwykle ciekawie. Zawirowania wokół rządu, wydarzenia w Platformie, a przede wszystkim maraton wyborczy – w roku 2014 czekają nas wybory do Europarlamentu i do samorządu lokalnego, w 2015 do Sejmu i Senatu oraz na Prezydenta.

Jest też wiele innych interesujących rzeczy, o których warto czasem wspomnieć. Dużo fajniejszych niż polityka. Można więc poświęcić trochę czasu i czasami wrzucić od siebie jakiś komentarz. Czas zatem zakończyć „sezon działkowy” i brać się do roboty. Oby tylko starczyło cierpliwości.

Inne