Bitwa pod Orszą

OrszaNie wiem dlaczego, ale my Polacy jakoś nie lubimy chwalić się swoimi największymi sukcesami militarnymi. Wolimy bitwy romantyczne, otoczone opowieścią o wielkim heroizmie, poświęceniu i oczywiście zakończone wielkim laniem.

Zapominamy natomiast o wielkich, zwycięskich  bitwach, które zmieniały oblicza całego kontynentu. Dzisiaj mija 500 lat od zwycięstwa polskich wojsk w ostatniej wielkiej bitwie średniowiecza, pierwszej wielkiej bitwie polskiej husarii stoczonej pod Orszą.

Ilu Polaków ma obecnie jakąkolwiek wiedzę na ten temat?

Bitwa pod Orszą rozegrała się 8 września 1514, w czasie wojny litewsko-moskiewskiej 1512-1522. W sierpniu 1514 doszło do zawarcia sojuszu przeciw Zygmuntowi Staremu pomiędzy Wasylem III, a cesarzem Maksymilianem I Habsburgiem i wielkim mistrzem zakonu krzyżackiego Albrechtem Hohenzollernem. Sojusznicy zobowiązali się do wzajemnej pomocy i podziału łupów. Moskwa rościła sobie pretensje do znacznego obszaru Wielkiego Księstwa Litewskiego obejmującego dzisiejszą Ukrainę z Kijowem i Białorusią, cesarstwo niemieckie zaś do ziem zakonu. Owocem sojuszu miało być wspólne uderzenie niemiecko-moskiewskie na ziemie polsko-litewskie.

Po zawarciu porozumienia Rosjanie skierowali swoje armie na ziemie litewskie i szybko opanowali Smoleńsk. Po opanowaniu miasta ich wojska ruszyły dalej na zachód, aby zamknąć pod Orszą przeprawę siłom litewsko-polskim pod dowództwem hetmana wielkiego litewskiego księcia Konstantego Ostrogskiego, które zmierzały na odsiecz utraconym terenom. Te, w nocy z 7 na 8 września 1514 roku zdążyły przeprawić się jednak przez rzekę. Przeprawa piechoty i artylerii odbyła się po dwóch mostach pontonowych, wykonanych z łodzi, opróżnionych beczek po winie, piwie i wodzie oraz drewnianych bali przez rotę inżynieryjno-saperską dowodzoną przez mieszczanina żywieckiego Jana Basztę.

Niedługo po przeprawie doszło do bitwy. Dowodzący wojskami polskimi książę Konstanty Ostrogski wykazał się ogromną fantazją umiejętnie wykorzystując w bitwie ukształtowanie terenu. Udając ucieczkę części wojsk, wciągnął armię moskiewską w zasadzkę. Doszło do rzezi. Na zaskoczonych, zbitych ciasno w wąwozie nieprzyjaciół, spadła lawina ognia z rusznic i falkonetów. To rozpoczęło zagładę całej armii moskiewskiej. Efekt bitwy był taki, że około 20 tys. wojsk polsko-litewskich wspomaganych przez zaprzyjaźnionych Węgrów rozbiło około 80 tys. armię moskiewską! W ręce zwycięzców wpadł obóz wroga z licznymi dobrami i wielu jeńców – do niewoli dostało się dowództwo moskiewskie i liczne bojarstwo.

Niewątpliwym sukcesem było wykorzystanie propagandowe wyniku bitwy jako karty przetargowej w stosunkach z Habsburgami i wydatnie przyczyniło się do rozbicia ligi anty-jagiellońskiej. Zamiast ataku niemiecko-moskiewskiego w 1515 odbył się zjazd wiedeński. Zatrzymana też została ofensywa Moskwy – na wiele, wiele lat.

Fot: Bitwa pod Orszą